Elita ducha… (po Kongresie i Polańskim)
-
@
-
@Futrzak
Obrotowa... Kazik to lepiej ujął.:)
A co do tego "łożyć" to ja mam nieco inne zdanie. Bo państwo to byt bezosobowy i w jego imieniu zawsze łozy jakiś krzywy "państwowy" mecenas. I wtedy bywa rożnie z jakością.
Pozdrawiam serdecznie.
ps. Ostatni twój komentarz dopiero dziś zauważyłem
-
@rosemann
"Łożyć" to skrót myślowy :) Chodziło mi tylko o to, że tzw. kultura nie powinna być tylko i wyłącznie pozostawiona prywatnym mecenasom.
Jakość można zapewnić, tylko warto by np. TV wyjąć z bezpośredniego nadzoru polityków.
Instytuty filmowe, teatry - spoko. Ale jak będzie kasa; najpierw chleb potem książka.
pzdr
-
A uważa Pan
że ta dawna "arystokracja krwi" była inna niż ta dzisiejsza "ducha"? ;)
Jedni i drudzy na garnuszku, jedni i drudzy pewni własnej wielkości i jedni i drudzy praktycznie bezkarni...
-
@eumenes
Ależ nie, eumenesie szanowny. Ale mi chodzi o pewne pozory i wzorce składające się na etos. Przede wszystkim, ze jeśli się sprzedawała to jakimś władcom i to niepoślednim. Poza tym wiedziała jak jeść ostrygi, nie okradała kościelnych puszek,dbała o wizerunek a czasem coś fundowała. A to bibliotekę, a to szwadron Napoleonowi, a to kolekcję sztuki. I nawet jak popsowała jaka dziewkę to płaciła hektarami...
Pozdrawiam serdecznie
-
@rosemann
Gorzkie, ale trafne.
-
@Sowiniec
Gorzkie... Bo takie będą Rzeczpospolite jakie... wzorce do naśladowania.
Pozdrawiam serdecznie
-
@Rosemann
Arystokracja krwi nie była uczepiona państwowej klamki, natomiast "arystokracja" ducha liczy tylko na państwowe pieniądze. Dodatkowo z sentymentem wspomina "złote" czasy komunizmu.
Pozdrawiam
-
@Godziemba
Wspomina bo wtedy było "tak pięknie"
Pozdrawiam serdecznie
-
Rosemannie
Komu się sprzedawała?
Król zadłużał się u kupców albo i Żydów, arystokraci w zagranicznych koteriach, szlachta kreski dawała za sakiewki, oficyjerowie na obcym lub prywatnym żołdzie. To było lepiej?
A ostrygi to i Polański pewnie potrafi jeść.
-
@eumenes
Jakiś czepialski eumenesie jesteś ostatnio... A może ja o ideałach mówię... A poza tym warto będzie porównywać jak nasza "arystokracja ducha" jakie Ossolineum albo Bibliotekę Raczyńskich ufunduje.
Pozdrawiam serdecznie
-
Rosemannie drogi!
Wynoszac niektórych na cokoly zapominamy ze to tez ludzie tacy sami jak my. Sami robimy z "duchowej arystokracji" bogów i wzorce. Znaczy sie, sami jestesmy sobie winni. Naiwnosc moze nie jest grzechem ale jak grzech bywa karalna.
Taka mamy "arystokracje" (wszelka) na jaka sobie zasluzylismy (jaka sobie wybralismy).
Pozdrawiam serdecznie
-
@Lubicz
Tylko czy mieliśmy wolność wyboru czy po prostu głęboka potrzebę bez szans na lepsze zaspokojenie. Od wczoraj trzęsie mnie po wypowiedziach niektórych w sprawie Polańskiego.Ale inni piszą o tym... Po południu wkleję notkę z uwaga do Ciebie :). Poza tym poczta wyśle propozycję kolaboracji na 17.
Pozdrawiam serdecznie z ukłonami i ucałowaniami dłoni samej słodyczy
Piszę w lubczasopismach
-
26.05.2012 14:46
-
26.05.2012 00:10
-
25.05.2012 16:55
-
25.05.2012 12:35
Ostatnie notki
-
Damski boks – dyscyplina olimpijska
Nie, nikt jeszcze nie zdecydował by w programie najbliższych igrzysk znalazła się ta dyscyplina. Nie, nie chodzi też...
26.05.2012 14:00 18 -
RRK-a Ibaruri czyli koniec Platformy
Przyznam szczerze, że zaskakująca nawet dla mnie, który z brakiem sympatii dla Tuska obnoszę się ostentacyjnie...
25.05.2012 16:46 62 -
Operacja „Bristol” – wstyd, transparenty i moskiewski OMON
Pisząc wczoraj w sposób ogólny o mechanizmach prowokacji, które zdają się być sposobem obecnej...
24.05.2012 16:00 74
Moje ostatnie komentarze
-
Tylko trzy wytrzymasz Amsternie? Ja stawiałem na 12! Pozdrawiam serdecznie
26.05.2012 14:44
-
Przecież wiem, że dziadek. :) Pozdrawiam serdecznie
26.05.2012 14:35
-
Pan Stefan będzie w Londynie naparzał babki? No, no... Pozdrawiam serdecznie
26.05.2012 14:26
-
Nie wyciągałbym tak dalekich wniosków. Znam jakąś tam częśc Administracji i raczej bym...
25.05.2012 17:13
-
Fakt! W oderwaniu od politycznych konotacji przyznać trzeba, że to naprawdę wyczyn. ...
25.05.2012 17:05
Najpopularniejsze notki
-
Prowokujcie dalej, Panie Tusk!
komentarze: 117
-
Wdzięczny jestem pani Beacie S(awickiej)
komentarze: 116
-
Partia złodziei czy głupia baba w polityce? (suplement)
komentarze: 95
-
Rosja przyznaje się do zamachu
komentarze: 76
-
Operacja „Bristol” – wstyd, transparenty i moskiewski OMON
komentarze: 74
Aktywne dyskusje
-
Damski boks – dyscyplina olimpijska
komentarze: 18ostatnio: BALT5
-
RRK-a Ibaruri czyli koniec Platformy
komentarze: 62ostatnio: MARKHAMONT
-
Operacja „Bristol” – wstyd, transparenty i moskiewski OMON
komentarze: 74ostatnio: POLIKARP KPIARZ
-
Prowokujcie dalej, Panie Tusk!
komentarze: 117ostatnio: XEL4
-
Litewski kołdun w czekoladzie czyli smaki przyjaźni
komentarze: 51ostatnio: PŁANETNIK
Moje tagi
Ulubione blogi i lubczasopisma
- Alkamen 5 442
- Amstern 444 15254
- ander 189 5867
- Asia Rysowniczka 64 93
- Barbara Niechcic 27 758
- box2008 266 2445
- Cezary Krysztopa 1473 40098
- Chiron vel dr Jan Itor 38 1531
- coryllus 1175 11488
- dorola 17 261
- eumenes 447 11596
- follow 120 4448
- frycz66 265 1158
- Futrzak 262 9528
- grazss 25 6488
- gschab 453 1631
- Głos wolny 82 464
- Hiper-Jolka 0 0
- hipokrytes 95 406
- Hiu Grant Ziem Odzyskanych 219 910
- intuicja 201 10179
- ironiczny anglosas 525 4720
- Krzysztof Wołodźko - Consolamentum 685 5561
- laenia 39 3764
- Leonarda Bukowska 215 3647
- lestat 1616 8951
- Lubicz 242 8844
- Maly Palac 7 0
- Marcin B. Brixen 865 4266
- Marek Pękalski 13 213
- Niegdysiejszy Blondyn 528 7504
- NOWY OBYWATEL 419 331
- Panna Wodzianna 1583 46830
- partyzant 513 15052
- Robert.Zielinski 3 21
- Rolex 699 17811
- sans-culotte 12 24
- sdkfjo 0 2054
- Smok Gorynycz 233 1332
- Sowiniec 1169 74194
- Tomasz Rakowski 59 200
- Ufka 923 28600
- weronka 594 7763
- wyhaczacz 1 385
- Zebe 1192 10730



O ile w kwestii Polańskiego można dyskutować [przedawnienie] to jeśli chodzi o Kongres mam te same odczucia. Tzn. ja jestem za tym, żeby w jakimś tam zakresie państwo wspomagało kulturę. Tak, szara masa ma płacić na elitę. I telewizję. Kropka.
Niemniej, kiedy mamy w Polsce deficyt 52 mld, a będzie przecież jeszcze większy [80?], kiedy tnie się po wojsku, i będzie się cięło po budżetówce, i podnosiło podatki, itd, ja słyszę, że należy praktycznie podwoić wydatki na kulturę [od 0,6% do 1%] to mi się nóż otwiera w kieszeni.
Dochodziły mnie już z pisowskiej strony głosy radości [bo się "kultura" odwróciła od PO]. Naiwne, bo "kultura" jest obrotowa jak mało kto. Taka sama korporacja jak rolnicy, prawnicy czy górnicy.
pzdr